Książkowo

„Zabójcza biel” – Robert Galbraith (J.K. Rowling) – audiobook

To już czwarty tom perypetii prywatnego detektywa Cormorana Strike’a oraz jego asystentki Robin Ellacott. Przyznam, że to jedna z moich ulubionych serii książkowych i chociaż serii o Harrym Potterze nie tknęłam (wiekowo się już nie załapałam) to cykl książek o Cormoranie bardzo mi przypasował. Z tej, wydawałoby się dość wyświechtanej relacji detektyw po przejściach – młoda, ambitna, ładna asystentka – autor/ka wyciąga to, co najlepsze.

Mamy więc zmęczonego życiem i jego cianiami, gburowatego, okaleczonego w Afganistanie syna gwiazdora rocka, który usiłuje utrzymać się prowadząc agencję detektywistyczną, chociaż ciężko się w nim doszukać wielkiego zapału i entuzjazmu do tej profesji. Zapewne gdyby nie wewnętrzne poczucie obowiązku i bycie z natury przyzwoitym człowiekiem, Cormoran z większą ochotą oddawałby się piciu piwa niż ganianiu za kolejnymi tropami. Razem z młodą, poukładaną i obowiązkową Robin, która pojawia się w jego agencji jako pracownica tymczasowa, a potem rzecz jasna staje się prawą ręką detektywa, tworzą bardzo skuteczny choć nie zawsze zgodny i zgrany duet.

Lubię książki z tej serii i ta również mnie nie rozczarowała, a oczekiwanie na nią trwało dość dlugo. Pierwsze części czytałam jeszcze w formie papierowej, natomiast „Zabójczą biel” zakupiłam już w formie audiobooka w wykonaniu pana Maciej Stuhra. Na początku troszkę mnie lektor rozp0raszał ale po niedługim czasie się przyzwyczaiłam i książki słuchało mi się nieźle.

Autorka moim zdaniem bardzo dobrze nakreśla relacje między głównymi bohaterami, które są równie istotne, o ile niekiedy nie istotniejsze, niż sama intryga sensacyjno-kryminalna, która jest ciut zagmatwana i myli tropy, ale całościowo jest to całkiem przyjemna lektura. Cormoran i Robin ewidentnie „mają się ku sobie”, ale daremnie szukać tu prostego zauroczenia i zwykłego romansu. Wręcz przeciwnie: ukrywają przed sobą swoje uczucia, trzymają się na dystans, gdy już się zdaje, że się przed sobą otworzą –  ich drogi nagle się rozchodzą. Nie sposób im jednak nie kibicować 😉

Dodatkowego „smaczku” dodają jej nakreślone tu realia londyńskich środowisk i różnych sfer, które być może chciałyby uchodzić za wyższe, a nie zawsze tak się zachowują. Audiobook ma blisko 26 godzin ale wcale się nie dłuży i przyznam, że już jestem ciekawa, co też autorka szykuje dla swoich bohaterów w następnej części – bo mam nadzieję, że ciąg dalszy nastąpi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *